ANGELS...
Spodobały wam się posty o zdrowym trybie życia, a mi bardzo fajnie się je pisze, więc jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu (mam tylko czasem problem ze znalezieniem tematu, lub jego rozwinięcia). No ale zacznijmy. Od kilku dni moją głowę zajmują jedyne w swoim rodzaju Aniołki Victorii Secret. Przedwczoraj miałam problem z nogą i nie za bardzo mogłam chodzić, dlatego zostałam w łóżku z laptopem. Weszłam jak to ja na YouTube i postanowiłam, że obejrzę pokaz mody Victorii. I zaświeciła mi się taka lampeczka nad głową. (osobiście jestem ciekawa o czym teraz myślisz) Chcę być jak taka modelka. Ania, ty szaleńcze, tak, tak, wiem. Niektórzy z was pomyślą chcesz jak jakaś dziwka chodzić w bieliźnie? Chcesz być pusta i dbać tylko o włosy. Wow. (niektóry tak myślą) Tak i nie. Chodzi mi tutaj szczególnie o ich ciała, no bo nie oszukujmy się - wyglądają jak boginie. Okazuje się, że bycie aniołkiem, nie jest takie proste jak się wydaje. Dziewczyny ćwiczą praktycznie, że codziennie aby utrzy...