Za co lubię jesień? Co mnie w niej zachwyca? Przede wszystkim kolory, cała paleta od żółci po czerwień i ciemną zieleń po brązy. Swetry - grube, mięciutkie sweterki, szale od zwykłych po kominy, wzorzyste, beżowe i fioletowe. Pomysły, DIY, obrazki na we heart it i tumblr. Herbata z sokiem i miodem (i cytryną), grube skarpetki, wieczory przy dobrej książce i muzyce. Playlisty na spotify, wschody słońca, liście klonu (lubię je tylko jesienią), chodzenie w szlafroku, noszenie ciemnych kolorów na ustach, co prawda, że w moim wypadku jest to tylko ciemniejsza pomadka, to zdjęcia tych wszystkich dziewczyn i youtube'rek są wspaniałe. Deszcz - jest nawet przyjemny, a dokładniej wtedy kiedy siedzisz w domu i nigdzie nie musisz wychodzić. Świeczki! Halloween, babeczki dyniowe, liście wirujące na wietrze (bardzo lubię wchodzić w "trans" oglądając je, czuję się wtedy taka wolna). Spacery po lesie (aby się dotlenić i poukładać myśli), wieczory spędzone na rozmowach z mamą, oglądanie...