DAY ROUTINE
No więc, słucham świątecznych piosenek i 1D, koty zawracają mi głowę (z pokoju aby wyjść i na odwrót) mamy 7:42 i od 6:00 nie śpię... Więc postanowiłam, ze trochę wam powiem co u mnie. Pokłóciłam się z moją mamą wiec laptopa biorę przemytem rano :P I mówię, ze potrzebuję go do lekcji :) Szkoła, szkoła i szkoła... Mój ostatni tydzień był tak.... Zajęty? W kalendarzu było od CHOLERY kolorów!!! I zaraz będzie, niestety, tak samo, bo znów zapowiedzieli nam sprawdziany i mam za 2 tyg, mapkę ameryki :( Więc trzeba to wkuć na pamięć... Dni robią się coraz zimniejsze, a ta czarna dupa za oknem... Wstaję i myślę " eeee... to chyba jakaś 4 rano.... " Chciałabym. Jak mam lekcje do 8 godz to wracam do domu razem z zachodem słońca, a z domu wychodzę o jego wschodzie (albo lepiej). No dobra zastanawiałam się jakiego posta napisać od kilku dni i wpadłam na pomysł mojej rutyny. Przy okazji wam się bardziej usprawiedliwię. GDZIEŚ POMIĘDZY PONIEDZIAŁKIEM A PIĄTKIEM Budzę się o 6:00...