I'LL GIVE YOU THE SUN
"ODDAM CI SŁOŃCE"
Książka napisana przez Jandy Nelson, która póki co dużo nie napisała i tylko ta książka została przetłumaczona.
Nie wiedziałam czego się spodziewać. Czy to będzie coś innego niż to co czytałam do tej pory? A może to następne rozczarowanie?
Wyszło na to że miałam i nie miałam racji: książka jest zdecydowanie inna niż wszystkie i nie była rozczarowaniem.
Ona jest po prostu
ELEKTRYZUJĄCA!!!
Wszystko dzieję się w Lost Cove (Kalifornia - USA) oczami bliźniaków Jude i Noah.
"Jude pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę patki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść. Noah jest nieśmiały i delikatny. Skonfliktowany z ojcem, silnie związany z matką. Zakochany w sztuce. Marzy o tym żeby zostać artystą. Jednak staje się kimś kim nigdy nie chciał być."
Akcja zaczyna się oczami Noah kiedy mają trzynaście lat, a ich mama mówi im o tym, że otrzymała znak od zmarłej babci, iż powinni zdawać do liceum plastycznego. Takim sposobem zaczyna się rywalizacja pomiędzy najbliższym rodzeństwem na świecie.
Kiedy czytałam tę książkę odpływałam w inny świat. Mój mózg pracował na pełnych obrotach nie zwracając uwagi na świat dookoła. Kiedy bohaterowie biegli biegłam z nimi, serce przyśpieszało a wzrokiem z prędkością światła czytałam kolejne linijki tekstu. Kiedy tworzyli tworzyłam razem z nimi. Co tu dużo gadać odczuwałam to co oni. To wręcz tak jakbyśmy byli połączeni.
"Pora na drugą szansę. Pora stworzyć świat od nowa. Wiedząc, że mam tylko jedno podejście z tym narzędziem, owijam kabel na ramieniu, ustawiam tarczę między ramieniem Noaha a swoim i uruchamiam piłę. Ożywa z rykiem. Całe ciało wibruje mi od elektryczności, kiedy przecinam kamień na pół. NoahiJude staje się Noah i Jude.
- Zabiłaś ich? - pyta Guillermo z niedowierzaniem
- Nie, uratowałam.
W końcu"
Ta książka obudziła we mnie coś co zostawiłam dawno temu. Wróciło to do mnie i mam zamiar zatrzymać tak długo jak tylko się da. Ta książka odnalazła mą duszę i nie jestem już "karczochem" (przeczytajcie, a zrozumiecie) Od dawna nie czułam się pełna, a teraz jestem.
Jeśli mamy tutaj ludzi artystów (malujących, rzeźbiących itp.) MUSICIE przeczytać "oddam ci słońce", ponieważ spojrzycie na to wszystko inaczej. A jeśli wypaliła wam się wena to jeszcze lepszy powód, bo odrodzi się z popiołu jak Feniks.
xoxo
A.
Komentarze
Prześlij komentarz