APRIL FAVOURITES
Hejka!
jak tam życie? Dobrze? To dobrze!
Tym razem zabrałam się za ten post porządnie i przygotowałam listę wcześniej, bo inaczej bym nie pamiętała co mam napisać... I powinny tu być jakieś kategorie... Ale my (że ja) nie będziemy się w to bawić. Ja po prostu dam wszystko na jednej tacy :)
ZACZYNAJMY!
1. Będzie to mój świetny koc z Kauflandu.... (Ania wykaż się znajomością niemieckiego...) jest mega wielki (w sklepie było XXXL - chyba... No coś w tym stylu) i spokojnie zmieściłby z 6 osób ale nie próbowałam jeszcze tego... Mam w planach spokojnie :P
2. Następna część Rywalek - Elita. Jeśli nie czytaliście to musicie. Po pierwsze zakochacie się w Maxson'ie, a po drugie w głębi duszy będziecie błagać aby został waszym mężem :P
3. Więc w kwietniu moja muzyka wręcz eksplodowała... W Marcu G-Easy teraz Jazz... A jak nie to spokojny pop, a jak nie to, to muzyka francuska. (ktoś ma tak samo?) No dobrze, więc oprócz tego co widzicie na zdjęciach Ariana wypuściła 3 piosenki z nowego albumu i wszystkie kocham. A pro po Jazz'u to Valerie Amy Winehouse - Boże kocham!
4. Kolorowanki! Moja ciocia kupiła mi 3 kolorowanki Johann'y Basford: Zaczarowany Las, Tajemny Ogród i Zaginiony Ocean i kocham je wszystkie! I rzeczywiście działają na stres!
(piękne zdjęcie... ta wiem przegięłam z efektami, sorki)
5. W tym miesiącu moja ciocia (ta sama od kolorowanek) robiła "wyprzedaż kosmetyków" (testowanie na zwierzętach
itp.) więc bardzo duża ilość kosmetyków do mnie przywędrowała :) I zakochałam się w maskarze Maybelline, Lash Sensational. Ślicznie rzęsy rozczesuje, ma świetną szczoteczkę i nie skleja tak bardzo rzęs,
co jest według mnie wielkim plusem.
6. Lakier z firmy Life nr....33. Co wam powiem to wam powiem ale pewnego dnia tego lakieru nie zmyłam i moja mama się nie skapnęła, albo to zrobiła i nic mi nie powiedziała... Wybierzmy opcje pierwszą. Więc skoro MOJA mama się nie skapnęła że mam pomalowane paznokcie to musiałam go tutaj wstawić!
7. Kiedy byłam w Warszawie (ale o tym zaraz) poszłyśmy z ciocią (tą samą) do Bath & Body - taka nasza tradycja i jak zwykle przeglądałyśmy świeczki i 2 świeczka była z a połowę ceny więc ciocia jedną ja drugą (to przecież taka skomplikowana matematyka...). Moja ciocia wybrała jesienną, ja za to z nowej kolekcji. Island Margarita... Pachnie świeżo, niestety nie umiem wam inaczej go opisać jest dość słodki, ale bez przesady! A jak się zapali to czuję w sobie taki spokój... Jak możecie zauważyć na zdjęciach jest jej już co raz mniej... Używam jej przede wszystkim do nauki lub kiedy chcę się zrelaksować przed snem
8. Wydarzeniem miesiąca będzie mój wyjazd do Wa-wy, ale nie taki normalny... Moja mama, tak moja mama puściła mnie samą do Wa-wy i wróciłam sama - ludzie może dla was to nic ale dla mnie to wielki kok :P
9. (Ten sam wyjazd) Kupiłam sobie kurtkę bomber jacket. Jest super, niby lekka ale puchowa co najlepsze? Jest e kolorze baby pink <3
To chyba wszystko! Jak wam się podobało? Dodawajcie mnie na moich portalach społecznościowych! Ci na komputerach/laptopach mają lepiej o tyle, że mają ikonki, ale jak (wszyscy) klikniecie stronę o mnie i blogu na samym końcu macie wszystko razem ze snapem! (wiem, że dużo ludzi go uwielbia, więc :) ) Co chcecie przeczytać w przyszłości?
xoxo
A.

Ja również uwielbiam antystresowe kolorowanki! Mam póki co 2 książki, ale to naprawdę wciąga ;)
OdpowiedzUsuńTo fajnie, że Cię mama puściła do Wa-wy, każdy krok w stronę odpowiedzialności jest dobry ;)
Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
http://myslacinaczej29741.blogspot.com/
Ciekawi ulubieńcy :D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
świetni ulubieńcy! Z kolorowanek mam tajemniczy ogród i jest naprawdę świetna :) Akurat nie mam co czytać, może sięgnę po rywalki :0
OdpowiedzUsuńU mnie nowy post
http://nikasstyle.blogspot.com/
Fajny wpis i świetny blog. No i jak widać kolorowanki zyskują coraz więcej fanów nie tylko wśród dzieci:)
OdpowiedzUsuńZapraszamy do przetestowania naszych darmowych zbiorów: Kolorowanki
Miłego kolorowania:)
Również lubię serie Rywalki :)
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwacje ? :)
http://bedifferent-ania.blogspot.com/
Mi też spodobała się seria Rywalki i lubię kolorować na wykładach te antystresowe kolorowanki ;)
OdpowiedzUsuńBLOG
Czytałam tą książkę i też myślę że jest świetna
OdpowiedzUsuńmój blog
Też zainwestowałam w kolorowanki, ale szczerze powiedziawszy.. nie czuję się mniej zestresowana ;D
OdpowiedzUsuńW każdym razie post bardzo w porządku.
justletthembe.blogspot.com