ULUBIEŃCY STYCZNIA
Hej kochani!
Przede wszystkim chcę przeprosić, że ten post jest dopiero teraz ale nie miałam ostatnio do tego głowy. Wiecie zaczęły się ferie to byli u mnie znajomi potem byłam w Warszawie i ten czs tak szybko leci, więc zaczynam uczyć się do szkoły, bo nie wiem jak wy ale ja mam BARDZO dużo nauki.
No dobrze bez dłuższych wstępów zaczynajmy.
Fangirl (którą kończę) jest książką miesiąca, jeszcze nie mam o niej 100% zdania, ponieważ nie wiem czemu ta książka jest... Specyficzna, a z resztą pojawi się recenzja co ja tu teraz wam będę opowiadać. Następnym ulubieńcem jest muzyka której jest sporo, bo dla mnie życie bez muzyki nie istnieje a jeśli jest to szare i takie puste. No dobrze w styczniu cały czas słuchałam mojej playlisty na Spotify PARTY HARD - tak nazwa taka... Ehh, z resztą nie ważne co z tą nazwą. U mieściłam w niej jak najwięcej skocznych piosenek aby w trakcie zimnych wieczorów potańczyć i się rozgrzać
Następna muzyka! Co prawda, to prawda, że w just dance gram od lutego ale zaliczymy to do stycznia. W grze się zakochałam i jestem w rodzinie najlepsza :P Oczywiście dziękuję Pati, która mi tą grę pożyczyła <3 (moja ulubiona piosnka z tej gry to Summer Calvina Harrisa)
Perfumy Nicki Minaj doastałam na święta i na początku miałam do nich... Coś ale z czasem perfumy bardzo mi się spodobały. Zapach mają dosyć kobiecy nie jest on mocny ale nie jest też słodki. Zapach jest przyjemny i naprawdę polecam. Następnie mamy EOS chyba jagodowy... EOSy są świetne dobrze nawilżają ładnie pachną i smakują... :) Jedyny minus jest taki, że bardzo szybko schodzą... Kończą. Mam go od 24 grudnia i nom zaraz będę musiała kupić sobie nowy... Ten EOS pachnie jak danonek o smaku owoców leśnych (znaczy pachnie tak jak smakuje ten danonek, rozumiecie?) a smakuje... Nie umiem tego opisać, ale teraz to tak nie smakuje... Ok, następna rzecz to krem do rąk od ziaji. Krem jest naprawdę dobry całkiem szybko się wchłania, pachnie niesamowicie! Może nie jest tak dobry jak krem evree ale nie wiem co się stało nagle na ten krem zostałam uczulona, nałożyłam go na ręce one zaczęły mnie piec i moja skóra wyschła nie do poznania.
Następne kosmetyki to szminka z Bell i błyszczyk z Essence, które razem wyglądają cudownie!
Przede wszystkim chcę przeprosić, że ten post jest dopiero teraz ale nie miałam ostatnio do tego głowy. Wiecie zaczęły się ferie to byli u mnie znajomi potem byłam w Warszawie i ten czs tak szybko leci, więc zaczynam uczyć się do szkoły, bo nie wiem jak wy ale ja mam BARDZO dużo nauki.
No dobrze bez dłuższych wstępów zaczynajmy.
Fangirl (którą kończę) jest książką miesiąca, jeszcze nie mam o niej 100% zdania, ponieważ nie wiem czemu ta książka jest... Specyficzna, a z resztą pojawi się recenzja co ja tu teraz wam będę opowiadać. Następnym ulubieńcem jest muzyka której jest sporo, bo dla mnie życie bez muzyki nie istnieje a jeśli jest to szare i takie puste. No dobrze w styczniu cały czas słuchałam mojej playlisty na Spotify PARTY HARD - tak nazwa taka... Ehh, z resztą nie ważne co z tą nazwą. U mieściłam w niej jak najwięcej skocznych piosenek aby w trakcie zimnych wieczorów potańczyć i się rozgrzać
Tutaj są moje ulubione płyty miesiąca, które cały czas były puszczane.
Taylor Swift - 1989
Selena Gomez - Revival
One Direction - Made in the A.M
Następna muzyka! Co prawda, to prawda, że w just dance gram od lutego ale zaliczymy to do stycznia. W grze się zakochałam i jestem w rodzinie najlepsza :P Oczywiście dziękuję Pati, która mi tą grę pożyczyła <3 (moja ulubiona piosnka z tej gry to Summer Calvina Harrisa)
Perfumy Nicki Minaj doastałam na święta i na początku miałam do nich... Coś ale z czasem perfumy bardzo mi się spodobały. Zapach mają dosyć kobiecy nie jest on mocny ale nie jest też słodki. Zapach jest przyjemny i naprawdę polecam. Następnie mamy EOS chyba jagodowy... EOSy są świetne dobrze nawilżają ładnie pachną i smakują... :) Jedyny minus jest taki, że bardzo szybko schodzą... Kończą. Mam go od 24 grudnia i nom zaraz będę musiała kupić sobie nowy... Ten EOS pachnie jak danonek o smaku owoców leśnych (znaczy pachnie tak jak smakuje ten danonek, rozumiecie?) a smakuje... Nie umiem tego opisać, ale teraz to tak nie smakuje... Ok, następna rzecz to krem do rąk od ziaji. Krem jest naprawdę dobry całkiem szybko się wchłania, pachnie niesamowicie! Może nie jest tak dobry jak krem evree ale nie wiem co się stało nagle na ten krem zostałam uczulona, nałożyłam go na ręce one zaczęły mnie piec i moja skóra wyschła nie do poznania.
Ostatnią rzeczą są kolorowanki, na pewno słyszeliście o kolorowankach na odstresowanie.
Nie wiem czy konkretnie mi pomogły ale fajnie się kolorowało :)
Podobało wam się, co sądzicie o tej serii? Chcecie czy też nie? Piszcie w komentarzach!
xoxo
A.

Tak chcemy ulubieńców! Uwielbiam takie posty a recenzji " FanGirl " nie mogę się już doczekać :D
OdpowiedzUsuńhttp://nikasstyle.blogspot.com/
Ciekawi ulubieńcy :D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Kocham eos <3
OdpowiedzUsuńwww.onlydreams.pl
YouTube
Suuper peefumy,ładna buteleczka:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do obserwacji naszego bloga!:)