JAK WRÓCIĆ DO ŻYCIA PO ŚWIĘTACH?
Na pewno ciebie drogi człowieku podczas tej przerwy dopadła znana i jakże powszechna choroba (nie, nie mam na myśli obżarstwa i otyłości) - lenistwo. I wszystko jasne, pewnie kiwasz teraz głową i się uśmiechasz... To ŹLE to bardzo źle!!! Spoko też teraz ten okres życia przechodzę ;-) Jak się tego pozbyć? Nie mam zielonego (lub czerwonego) pojęcia. To jest jak pryszcz i tak go będziesz miał - wyciśniesz pojawi się następny.
"Eeee... Skoro nie wiesz to poco piszesz?" myślisz. Piszę ponieważ jak wyżej wspomniałam też przez to przechodzę i z dumą mogę rzec, że wracam do życia. I chcę się z wami podzielić poradami, które mi pomogły.Na samym początku zadaj sobie pytanie "Czy ja chcę się go pozbyć?" i tak masz dwie... trzy opcje:
a) nie - wychodzisz z tego bloga (lub czytasz poprzednie posty)
b) nie - a mimo to czytasz dalej
c) tak - bo wiesz że musisz coś zrobić ze swoim życiem (jak ja)
No dobrze witam tych co wytrwali i tych co się po prostu nudzą i nadal chcąc lub nie chcąc to czytają.
UWAGA!!! Najpierw wspomnę że będę moją listę robić od początku wstania, ponieważ według mnie tak jest najprościej - wstać i zacząć.
1. Obudź się wcześniej - 8:00 idealnie 8:30 max potem nic ci się nie będzie chciało i stracisz pół dnia.
2. Poćwicz - 1h zbierz cała swoją silę powiedz "uda mi się!" Oto powody dlaczego:
- bo chcesz być ładny/na
- bo chłopak/dziewczyna na ciebie nie spojrzy
- dla samego siebie
- i dlatego że chcesz być jak te wszystkie z insta
3. Weź prysznic - może być kąpiel ale nie za długa (pamiętaj leń czai się na każdym kroku)
4. Posprzątaj pokój - (jeśli musisz zamień to z numerem 2)
5. Wyjdź do ludzi - pójdź z psem na spacer, pojedź na zakupy - rób coś po za domem!!!
6. Zrób plan działania - zajrzyj do książek, kalendarza, (i tak jak ja w końcu) przeczytaj lekturę. No i powoli zabieraj się za robienie tych zaległych prac domowych i przygotuj się do nadchodzących sprawdzianów i kartkówek!
Jeśli to ci nie ... I jeszcze jedno kładź się spać wcześniej niż o 2 rano ;-)
No wracając jeśli to ci nie pomogło - udaj się na jakąś specjalną terapię...
Jakie są wasze sposoby na lenia? Piszcie w komentarzach! Z chęcią poczytam i sama może co podłapię :)
xoxo
A.
PS. Staraj się sprzątać jeszcze wieczorem obydwoje wiemy jak bałagan lubi się rozmieszczać ;-)
fajny wpis
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie : klik klik klik
ja niestety biorę się do pracy od razu, natomiast 2 dni wolnego nikomu nie zaszkodzą :D
OdpowiedzUsuńfajna lista, jakie są moje sposoby na lenia? Zazwyczaj czytam książkę, oglądam jutuba lub słucham muzyki ;P
OdpowiedzUsuńZapraszam
http://nikasstyle.blogspot.com/
no niezle, haha:D
OdpowiedzUsuńhttp://feel-that-moments.blogspot.com/
Powrót do tej rutyny jest zazwyczaj ciężki :/
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Naprawdę fajny post i świetne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńCzytałam już wcześniej poprzedni i bardzo podoba mi się twój styl pisania.
Śliczny nagłówek i wygląd bloga :*
Czekam na kolejne posty kochana.
Zapraszam na konkurs do wygrania głośniczek Beats (klik) ♥
Dziękuję :*
UsuńFajny 'poradnik' z humorem :D Ja nie wiem jak sobie proadzę z powrotem do szkoł, haha :D
OdpowiedzUsuńU mnie nowy post, zapraszam!
Obserwuję ;)
MÓJ BLOG-KLIIK
Świetny plan na poranek, ja ćwiczę wieczorem, ale wstać rano i zacząć coś robić ciekawszego poza leżeniem w łóżku do 13 czemu by nie hahah! ♥ Ahh trzeba się przestawiać powoli w normalny tryb zycia, bo niedługo szkoła, już dość lenistwa haha! :D ♥
OdpowiedzUsuńKLIK-BLOG
Mi na szczęście udało się wrócić po świętach do życia, co nie zdarza się tak szybko, więc jestem zadowolona :D
OdpowiedzUsuńwww.different-view-of-the-life.pl