SICK
Tak tu sobie siedzę o 7:02 i piszę tego posta. Dlaczego obudziłam se tak wcześnie (dokładna godzina mojego wstania to 6:30), bo mi się siku chciało. Wypicie 3 herbat wieczorem nie najlepiej wpływa na mój układ moczowy. I budziłam się w nocy z 2/3 razy tylko po to bo chciało mi się siku.
"Ania jakie wyznania..."
Siedzę, oddycham przez jedną (lewą) dziurkę, piję herbatę, mam ochotę podrapać się po moim gardle, boli mnie ucho, mam katar i ogólnie rzecz biorąc to się przeziębiłam.
7:26
Obejrzałam już chyba ze 4 filmiki Alish'y
"Ania jakie wyznania..."
Siedzę, oddycham przez jedną (lewą) dziurkę, piję herbatę, mam ochotę podrapać się po moim gardle, boli mnie ucho, mam katar i ogólnie rzecz biorąc to się przeziębiłam.
7:26
Obejrzałam już chyba ze 4 filmiki Alish'y
Więc tak tu sobie siedzę.. I zaczynam oglądać:
Jeśli nie wiecie to Alisha jest jedną z moich ulubionych YouTube'erek, wiec tak... Zaraz zmierzę sobie temperaturę i do was wrócę.
7:49
Powoli dochodzę do 37 stopi, sprawdzam mojego Tumbl'ra, Pintrest'a i We heart it. Jeśli jeszcze tam nie byliście zapraszam. Po prawej stronie macie ikonki które zabiorą was na moje profile.
A to moje najpopularniejsze zdjęcia:
TUMBLR
PINTREST
WE HEART IT
8:01
Zaraz odpadnie mi głowa i gardło. Nudzę się... Jej...
10:30
Obejrzałam wszystko co mogłam na YouTube'ie i zobaczyłam 2 zwiastuny nowego James'a Bonda i normalnie nie mogę uwierzyć! Boże, muszę czekać do 6 listopada!!! Za co?!
"właśnie oglądałam zwiastuny Bonda i normalnie WOW, ale nie takie wow tylko WOW, ze normalnie WOW!" - tak ja potrafię mówić. Mój geniusz i język polski czasem mnie przewyższa.
Nie wiem jak wy ale ja czuję taką niesamowitą radość i ochotę życia.
12:33
#HappyBirthdayNiall Wszyscy chasztagujemy!!! :P
Wiecie co? Pamiętam jak 1D dopiero zaczynało i jak bardzo ich nie lubiłam, bo na czasie było BTR (Big Time Rush). I pamiętam jak pomyślałam "kurcze fajna piosenka" i jak poprosiłam o ich 2 płytę n święta i jak piszczałam gdy zerwałam papier. Tak jakby to było wczoraj a było ładne parę lat temu... Ahh... Cóż piękne czasy i wspomnienia. Powiedziałam mojej mamie, że nie żałuję tej decyzji, a ona na to "A ja czasem tak...". Ta matczyna miłość... I love you mum!!! Chociaż wiem, że tego nie czyta :P
13:00
YOU TUBE again
13:34
I feel lonely, very lonely...
14:37
say bye bye to your beloved YouTube!!!
14:45
LEKCJE...
17;00
obiad. Dziś w menu:
- Karkówka 2x
- kromka chleba z masłem
:)
17:30
Nudy...
21:30
DOBRANOC!!!!!!
całusy
A.




Też jestem chora i kiedy szlam do lazienki to o mało sie nie przewróciłam bo miałam takie zawroty głowy... Zdrowiej szybko :****
OdpowiedzUsuńJa miałam zawroty głowy jak próbowałam założyć klapki na nogi... Bujałam się w jedną i w drugą... Dziękuję i wzajemnie :)
UsuńBardzo fajny taki post! :D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Bardzo dziękuję. Może pojawi się takich więcej. :)
UsuńCzy tylko ja nie jestem chora? Współczuje, a Niall miał super urodzinki :D Trzymaj się cieplutko :****
OdpowiedzUsuńNowy post <3
http://nikasstyle.blogspot.com/