Popularne posty z tego bloga
Budzimy się w świetnym nastroju z uśmiechem na buzi i ten trwa raptem parę minut... Dlaczego? Widzisz kalendarz i następny tydzień - same kartkówki i sprawdziany, po twoim pokoju przeleciało tornado. Sprawdzasz co się dzieje w sieci - koleżanka której nie lubisz do ciebie napisała, twój ex ciebie zaczepił na facebook'u i wiele innych spraw. Zaraz cały dzień runie. O właśnie się potknęłaś o dywan, walnęłaś w drzwi, zaczepiłaś o klamkę, skończyły się twoje ulubione płatki, sok i czekolada... Wracasz przygnębiona do pokoju i słuchasz smutnych przygnębiających piosenek, o tak... Zaczynasz rozmyślać o tej koleżance i byłym, denerwujesz się i w środku ciebie można by ugotować zupę. I cały dzień zmarnowany, bo ciągle coś ci się złego przytrafia. Zacznijmy od tego, że BARDZO dużą rolę ma tu prawo przyciągania, o którym jeszcze nie raz wspomnę. Prawo przyciągania polega na (uwaga) przyciąganiu! Odkrycie... OK, wasze myśli, samo poczucie, to przyciąga do was te wszystkie dobre lub złe...









































v










Świetny post, lubię tę serię :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki! ♥
OdpowiedzUsuń